Angielski poszukiwacz Przejścia Północno-Zachodniego, zasłynął z umiejętności nawiązywania kontaktów z Inuitami oraz z wkładu w rozwój literatury i narzędzi nawigacyjnych, które pozostawały w użyciu przez stulecia.
John Davis urodził się ok. 1550 roku w Sandridge, niedaleko Dartmouth w hrabstwie Devon w Anglii; zmarł 29/30 grudnia 1605 roku u wybrzeży wyspy Bintan, niedaleko Singapuru. Jego ambicją było zostać pierwszym Europejczykiem, który znajdzie Przejście Północno-Zachodnie, czyli morską drogę do Azji przez kanadyjską Arktykę. Sponsorowany przez londyńskich kupców, w imię królowej Anglii Elżbiety I poprowadził trzy ekspedycje.
W pierwszą podróż wyruszył z Anglii w czerwcu 1585 roku, żeglując na statkach Sunshine i Moonshine. 20 lipca za horyzoncie dostrzegł Grenlandię, jednak — zwiedziony błędną mapą Zeno z 1558 roku — nie rozpoznał tego lądu i nadał mu nazwę Cape Farewell.
Skierował swoje statki na północ, wzdłuż zachodniego wybrzeża Grenlandii, pokonując nazwaną na jego cześć Cieśninę Davisa i wylądował na wyspie Baffina.
Davis wiedział, że muzyka łączy nie tylko pokolenia, ale też kultury. Mając na uwadze potyczki wcześniejszych wypraw polarnych z ludnością tubylczą, zabrał w podróż muzykantów i podczas kontaktu z tubylcami kazał marynarzom tańczyć do taktu. Dzięki temu zjednał sobie Inuitów i rozładował atmosferę napięć i różnic międzykulturowych. Był jednym z pierwszych Europejczyków, którzy nawiązali pozytywne relacje z Inuitami, choć — według relacji — zdarzały się też ostre walki. Następnie udał się na południe i wpłynął do Zatoki Cumberland Sound w północnej części Kanady. Powrócił 30 września tegoż roku. Sądził błędnie, że odnalazł mistyczne Przejście Północno-Zachodnie i tak po powrocie zaraportował swoim sponsorom.
Druga i trzecia wyprawa Davisa
Już po roku wyruszył w drugą podróż, tym razem z flotą czterech statków: Sunshine, Moonshine, Mermayde i North Starre. W pobliżu fiordu Godthåb spotkał znanych już z poprzedniej wyprawy, pozytywnie nastawionych Inuitów. Doszło do wymiany handlowej, a John Davis stworzył mały słownik ich języka. Ze względu na burzę, w okolicach między Grenlandią a Islandią, statek North Starre wraz z załogą zaginął.
Davisowi nie udało się jednak odtworzyć poprzedniej trasy. Jesienią lód uniemożliwił kontynuację wyprawy i Davis z ładunkiem foczych skór, powrócił do Anglii.
Otrzymując kolejną, ostatnią szansę, po raz trzeci wyruszył w ten sam rejon w 1587 roku. Wyprawa dotarła do Zatoki Baffina i osiągnęła 73º szerokości geograficznej północnej, na zachodnim brzegu Grenlandii. Odnotował zbadane na pierwszej wyprawie wejścia do Zatoki Frobishera i Cieśniny Hudsona, ale przekonał się, że nie jest to jednak poszukiwane Przejście Północno-Zachodnie. Po jego powrocie rozczarowani sponsorzy pozbawili go środków na dalszą eksplorację w tym rejonie.

Public domain, Wikimedia Commons
W 1594 roku wynalazł urządzenie nazywane „kwadrantem angielskim” lub „kwadrantem Davisa” . W rzeczywistości było to urządzenie zbudowane z cienkich drewnianych desek, służące do pomiaru wysokości ciała niebieskiego. Używając kwadrantu nawigator obracał się plecami do Słońca i wyrównywał cień przyrządu z horyzontem. Kwadrant miał dwa kąty, a suma ich wskazań była odległością zenitalną Słońca. Pozwalał na określenie wysokości słońca nad morzem.
Później przyrząd ten został wyposażony w lusterko pozwalające na obserwowanie ciał niebieskich innych niż Słońce.
To rewolucyjne urządzenie nawigacyjne pozostało w użyciu przez następne stulecia.
Davis nie osiągnął celu, którego oczekiwała królowa Anglii i za który zapłacili londyńscy możnowładcy. Nie spełnił się jego wielki sen o odkryciu Przejścia Północno-Zachodniego, które odnajdzie dopiero Amundsen za 400 lat. Jego wyprawy jednak przyczyniły się do poszerzenia wiedzy o Arktyce. Mapy Grenlandii, Wyspy Buffina i Labradowu udokumentowały nieznane wcześniej wybrzeża, a dokumentacja fauny i flory oraz pomiary pogody poszerzyły wiedzę na temat tego zimnego świata. Dostarczył on również informacji na temat ludności tubylczej Arktyki. Były to czasy ekspansji, walki o terytorium i ścierania się kultur. Wnikliwe relacje Davis’a ze spotkań z Inuitami są jednak uważane za najprzyjaźniejsze, jakie kiedykolwiek poczynili — niekoniecznie „taktowni” — europejscy odkrywcy.
Uchodził za szanowanego i uczciwego kapitana, któremu załoga ufała.
Ten wybitny morski nawigator jest autorem naukowych książek zatytułowanych Tajemnice marynarza (1594) oraz Opis hydrograficzny świata (1595), w którym przekonywał, że istnieje północna morska droga do Azji. Jego książki ze wskazówkami były wzorem do naśladowania dla żeglarzy przez następne stulecia. Jego mapy wskazały drogę kolejnym odkrywcom „Nowego Świata” – Henry’emu Hudsonowi i Williamowi Baffinowi, których nazwiska widnieją dziś na współczesnych mapach.
Po tym, jak nie udało mu się odnaleźć Przejścia Północno-Zachodniego, jako wybitny nawigator i pilot wciąż brał udział w morskich wyprawach. W 1592 roku odkrył Falklandy na południowym Atlantyku. Pzewodził również morskimi wyprawami do Indii Wschodnich. Został zabity przez japońskich piratów 27 grudnia 1605 roku u wybrzeży wyspy Bintan, w pobliżu Singapuru.



Życie Johna Davisa, nawigatora z lat 1550–1605, odkrywcy Cieśniny Davisa.
Public domain.
